Przeszliśmy z 6 kilometrów z nadzieją zobaczenia Stawu Machowskiego a tu stawu nie ma – wysechł. Można go przejść prawie suchą nogą. Ale i tak widoczki fajne mimo dość kapryśnej aury.

Przeszliśmy z 6 kilometrów z nadzieją zobaczenia Stawu Machowskiego a tu stawu nie ma – wysechł. Można go przejść prawie suchą nogą. Ale i tak widoczki fajne mimo dość kapryśnej aury.

Ten wpis powstał: 11. 10. 2011. o godzinie 21:21 w kategorii Widoczki. Śledź komentarze do tego wpisu RSS 2.0 Możesz zostawić komentarz, lub trackback z Twojej strony.
All rights reserved | © Mateusz 2009-2011
Hosting Progreso | Fusion theme by digitalnature | Powered by WordPress | Nieudolna modyfikacja i tłumaczenie Mateusz
Wpisy (RSS) i Komentarze (RSS)