Jesień zaczęła się w tym roku piękną pogodą, więc grzechem z byłoby z tego nie skorzystać. Wybrałem się z Magdą do lasu w Chotowej, drogą w kierunku Stawów Machowskich. Daleko nie doszliśmy, bo pewnie z powrotem musiałbym córuchnę na rękach tachać. Nieprzyzwyczajona ale szkolenie rozpoczęte. Za to popełniłem parę zdjęć:



#1 napisany przez Tomek 3. 10. 2011. o godz. 18:33
Widzę, że wszyscy do lasu na zdjęcia z naszymi pociechami.