Postanowiliśmy z Magdą wykorzystać jesienną scenerię w trochę inny niż zawsze, sposób. Porobiliśmy trochę zdjęć pod światło, wykorzystując wadę albo może, w tej sytuacji, zaletę EF 70-200 f4 czyli dramatyczny spadek kontrastu pod światło. Chyba ciekawie wyszło?


